
Zaproszenia ślubne coraz rzadziej są drukowane na zwykłej, prostokątnej, wzmocnionej kartce papieru. Bardzo popularne są zaproszenia robione z tak zwanego papieru czerpanego. W zależności od procesu jego produkcji można uzyskać różnorakie efekty "pofałdowania" papieru. Dzięki temu zaproszenie bardzo ładnie się prezentuje. Krawędź zaproszenia także nie musi być równa.
Jeżeli w zaproszeniu znajduje się jakiś wzorek na brzegach kartki, to jej krawędź można odpowiednio do niego poprzycinać. Jeżeli krawędzie zaproszenia się odpowiednio poprzycina oraz zastosuje się właściwy rodzaj papieru czerpanego, a także wykorzysta się odpowiednią czcionkę, to można uzyskać efekt starego, poniszczonego pisma sprzed kilkuset lat. Potem takie zaproszenie można zwinąć w rulon oraz zastosować pieczęć lakową.
Dzięki tym zabiegom uzyska się całkiem ciekawy efekt. Jedyną złą stroną takich wybajerowanych zaproszeń jest ich koszt - cena jednej sztuki może dojść nawet do dwudziestu kilku złotych. Jednak taki wydatek to nic w porównaniu z wrażeniem wywartym na zaproszonych gościach.
